Skip to content
Opens in a new window
Ten podcast (film) trwa godzinę. I to jest celowe. Pierwszy taki od 8 lat (111)
03 February 2026

Ten podcast (film) trwa godzinę. I to jest celowe. Pierwszy taki od 8 lat (111)

Leszek Prawie.PRO

About

Chcesz mnie wesprzeć? Kup sobie coś na Prawie.PRO: https://prawie.pro/pc/sklep/
Mój Instagram: https://www.instagram.com/prawie_pro/
Facebook: https://www.facebook.com/leszekprawiepro


Prawie osiem lat minęło, odkąd ostatni raz nagrywałem wideo z samochodu. Kiedyś, jeszcze przed startem Prawie.PRO, moje długie, monotonne monologi zza kółka były stałym punktem programu na starym kanale. Potem pochłonęły mnie szosa, sklep, trenażery, ujęcia z drona i dynamiczne materiały. Przez te wszystkie lata regularnie dostawałem od Was wiadomości z pytaniem, czy wrócą kiedyś te surowe, godzinne pogadanki bez cięć, filtrów i napinki.


Ten film trwa prawie godzinę i to jest w pełni celowe. Wracam nim właśnie z trasy, prosto do biura, świeżo po powrocie z Hiszpanii. W lutym na zewnątrz jest minus dwanaście stopni, w głowie kłębią się setki spraw biznesowych związanych z zamówieniami nowych kolekcji na czerwiec, a organizm wysyła pierwsze subtelne sygnały ostrzegawcze. Zamiast iść na zaparty i robić za wszelką cenę mocny trening, który w stanie zmęczenia podróżą i stresem zakończyłby się tygodniową infekcją, wybrałem regenerację i szczere przegadanie tego, co siedzi w środku.


Rozmawiamy o rzeczach, na które w krótkich filmach zwykle brakuje miejsca. O słuchaniu własnego ciała i odwadze do odpuszczania jednostek treningowych, o pułapkach magazynowych w branży odzieżowej i zarządzaniu zapasami, które wyłożyły nawet takie potęgi jak Rapha, oraz o tym, jak patrzeć w przód – dokładnie tak jak podczas corneringu na alpejskim zjeździe, gdzie patrzy się nie tam, gdzie aktualnie jedziesz, tylko tam, gdzie za chwilę masz się znaleźć.


Zaparzcie sobie dobrą kawę, wsiądźcie ze mną do auta i posłuchajcie tego długiego, spokojnego powrotu do korzeni. Dziękuję Wam za te wszystkie lata wspólnej drogi i za to, że po prostu jesteście.